Opracowanie do matury
Konia z rzędem temu, kto wskaże ucznia szkoły średniej, a więc nastolatka, który przeczytał tę powieść od deski do deski.
Trudno jednak się dziwić młodym, którzy znajdują się w szponach Internetu, sms-ów i sieczki telewizyjnej.
Żeby przeczytać tę powieść, trzeba mieć dużo czasu, spokoju i cierpliwości. A więc warunki, które w dzisiejszych realiach są nieosiągalne dla nastolatka – nie z jego winy. Dzisiejszy licealista urodził się i żyje w świecie gonitwy za szybką informacją, za szybką przyjemnością, za szybkim sukcesem, który zresztą nie wiadomo na czym ma polegać.
Też kiedyś była nastolatką i choć dorastałam w dużo spokojniejszych czasach, również nie udało mi się przeczytać „Chłopów”, gdyż miałam inne ciekawsze lektury i zajęcia.
Przeczytałam tę powieść jako osoba dorosła, dojrzała i oniemiałam z zachwytu.
To jest wielkie dzieło! Musicie mi uwierzyć na słowo. Chcę się z Wami podzielić moimi refleksjami na temat „Chłopów”. Może pomogą Wam spotkać się z tą piękną książką?
Wszechświat w Reymontowskich Lipcach
Władysław Reymont był człowiekiem wielkich sprzeczności – jego droga była pełna wzlotów i upadków, szalonych przygód zawodowych, miłosnych. Cud, że wśród tych zawirowań tworzył swe monumentalne dzieła, w których z niezwykłą precyzją opisywał zawiłości świata i jego piękno. W swych dziełach wgłębiał się w tajniki psychiki człowieka z większym znawstwem niż niejeden wielki psycholog.
Władysław Reymont był czułym obserwatorem uwikłań człowieka w zdarzenia świata zewnętrznego i w wewnętrzne przymusy.
Potężna epopeja „Chłopi” z oczywistych powodów znajduje się w kanonie lektur szkolnych. I słusznie, i nie może być inaczej – wszak ta piękna powieść została uhonorowana nawet przez międzynarodowe gremium przyznając jej Nobla.
Wszechświat przedstawiony w czterotomowej powieści jest zamknięty. Jest zamknięty w czasie i przestrzeni. Mieszkańcy Lipiec – bohaterowie powieści –to postacie barwne, prawdziwe. Każda ma swą misję w lipeckim świecie.
Bohaterka, którą poznajemy na początku tomu „Jesien” – Agata – jest najbiedniejszą przedstawicielką tej społeczności.
Wybiera się na zimę w świat na żebry, aby nie obciążać budżetu kuzynów, u których wiosną i latem ma kąt za pomoc w gospodarstwie.
To postać wzruszająca wielką pokorą i miłością do swej ziemi. Ona się nie buntuj. Ona rozumie, że jest biedna, bo Pan Bóg postawił ją w takim miejscu świata. Paradoksalnie jest to jedna z niewielu postaci tej powieści, której życie ma bardzo szczęśliwe zakończeni; umiera jak hrabianka, w czystej pościeli, piękne ubrana, na gospodarskim łóżku, wśród świętych obrazów, otoczona kuzynami i sąsiadami. Jest szczęśliwa oddając duszę Bogu w swej rodzinnej wsi, wśród swoich.
Maciej Boryna, najbogatszy gospodarz, znajduje się po drugiej stronie w hierarchii społeczności Lipiec.
Poznajemy mężczyznę mocnego, który twardą rękę trzyma gospodarstwo, którego boi się rodzina, a cała wieś liczy się z jego zdaniem. Na dzisiejszą miarę jest człowiekiem sukcesu. Ma majątek, rodzinę, szacunek sąsiadów. Czego nie ma? Nie ma żony, jest wdowcem. Ulega pokusie, aby ożenić się z najpiękniejszą we wsi dziewczyna - Jagusią.
Jednak ożenek z młodą dziewczyną wywołał lawinę nieszczęść. Boryna wypędza z domu syna z rodziną, bo Antkowi nie podoba się małżeństwo ojca z kobietą, którą kocha i która jest jego kochanką. Maciej Boryna, mocarny silny, mądry człowiek, zaczyna cierpieć.
Cierpi z powodu niewierności żony, z powodu wypędzenia i poniewierki syna Antka, synowej Hanki i wnuków.
Maciej Boryna umiera długo i dramatycznie. W przeciwieństwie do żebraczki Agaty, umiera prawie zapomniany przez wieś i rodzinę. Umiera samotnie, na polu, z grudam ziemi, które chwyta w konwulsjach śmierci.
Opis śmierci Macieja można odczytać symbolicznie. Ta śmierć w osamotnieniu z grudkami ziemi w dłoniach, pokazuje, że sprzeniewierzył się pewnemu porządkowi wiejskich obyczajów, biorąc za żonę zbyt młodą i płochą kobietę, jednak wierny pozostał swej największej miłości – ziemi.
Ziemia była największą miłością i przeznaczeniem Boryny. Sprzeniewierzył się tej miłości idąc za pożądaniem i pychą, idąc za Jagusią, która go nie kochała, bo kochać go nie mogła. Był dla niej za stary.
Jagusia – wydawałoby się najbardziej negatywna postać w tej grupie ludzkiej, jest przez Reymonta przedstawiona z wielkim zrozumieniem psychiki kobiecej. Autor jej nie potępia, pokazuje, jak wielki psycholog, jej tęsknoty i marzenia. Jagusia jest bardzo kobieca, jest kwintesencją kobiecości w prymitywnym pojęciu tego słowa. Piękna dziewczyna, pozbawiona racjonalnego myślenia, utalentowana artystycznie, wrażliwa na piękno, tęskniąca za miłością.
Dla Jagusi ziemia nie jest wartością, rodzina nie jest wartością.
W ogóle Jagusia nie ma żadnej hierarchii wartości. Ona jest tęsknotą za absolutem, który w jej odczuciu nie jest Panem Bogiem. Jest wyalienowana ze społeczności wiejskiej i nie rozumie, nie czuje tych wartości i ograniczeń, które budują tę społeczność.
Jagusia jest samą tęsknotą. Nie ma w niej pokory, nie ma w niej szacunku dla praw boskich. Jej los – dziewczyny hojnie przez Pana Boga obdarowanej urodą, zdrowiem, talentami, temperamentem – jest najtragiczniejszy.
Nie przestrzegała żadnych praw, więc bezwzględnie i okrutnie została wyrzucona ze społeczności, gdyż kierowała się czystym instynktem, nie zważając na prawa Boskie i ludzkie.
Jej matka, Dominikowa, kobieta wyrachowana, która w życiu widziała tylko wartości materialne, ludzi i Pana Boga traktowała instrumentalnie, skończyła równie tragicznie jak jej córka, opuszczona nawet przez synów.
Dynamizm postaci
Losy bohaterów rozgrywają się w ciągu roku. A ile się wydarzyło!
Antek – z podporządkowanego ojcu, potem buntującego się syna, męża zdradzającego żonę, przeistacza się w końcu w odpowiedzialnego gospodarza, który wie, co jest dla niego najważniejsze.
Hanka, jego żona, która w trudnych doświadczeniach też dojrzewała, dorastała, zobaczyła, że najważniejsza w życie jest ziemia, rodzina i mąż.
Kowal, szwagier – cwaniak i kombinator.
Magda, jego żona, dość bezbarwna, podporządkowana mężowi.
Mateusz – silny kawaler, zdolny, pracowity, sympatyczny, prawdziwy, uganiający się za dziewczynami. Romans z żołnierką Tereską ma tragiczny finał, gdy okazuje się, że bohaterem życia Tereski jest jej mąż, który ujmuje się za swą ślubną, gdy upokorzył ją przez Mateusz.
Piękna scena, gdy mąż bierze zrozpaczoną Tereskę na ręce i wynosi z domu Mateusza, gdzie żebrała o miłość, o pomoc.
Postać szalonego dziedzica Jacka, który jest mężem opatrznościowym i w sytuacjach bez wyjścia pomaga mieszkańcom Lipiec.
Szymon, który pazurami drapie ziemie i z wielką determinacją walczy o pozycję gospodarza. Pięknie przedstawiona jest solidarność mieszkańców wsi, którzy składają się na początek gospodarstwa Szymkowego.
Ambroży, rozmodlony dziad proszalny, który niesie mieszkańcom Lipiec wiedzę, naukę, głosi prawa Boże i pomaga im walczyć o prawa ludzkie.
Wójt – polityk, a więc kłamca i złodziej, Wybrany przez społeczność wiejską realizuje swoje interesy, nie dbając o tę społeczność.
Warto jeszcze wspomnieć, że powieść „Chłopi” pisana jest specyficznym językiem. Są tam na przykład poetyckie fragmenty, gdy autor opisuje przyrodę, zmiany pogody, pór roku. Można by je recytować jak wiersze.
To są oczywiście moje osobiste, luźnie refleksje, nie opracowanie krytyczne czy naukowe.
Na koniec jeszcze raz powtórzę: To piękna, wspaniała i mądra powieść!!
